
Czym może zajmować się 66-latek? Siedzeniem na krześle? Henri Rochatin z Francji pokazuje, że właśnie tak! Robi to jednak nietypowo, niezwykle, a wręcz przerażająco.
Już od 5 roku życia Henri pracuje jako akrobata, linoskoczek. Wiele razy zadziwiał świat swoimi występami. Na stare lata przeszedł jednak samego siebie. Poniżej jeden z wyczynów Francuza:
Szczyt w Alpach: 3842metry
Niewątpliwie owemu akrobacie można nadać nieoficjalny tytuł "Mistrza Równowagi". Zwykli ludzie mają często problemy z prostą postawą, przejściem po krawężniku lub po narysowanej na asfalcie linii. Siwy pan udowadnia, że można. Nikt chyba nie powie, że Henri Rochatin jest zwykłym emerytem. Jest niezwykłym człowiekiem.
No trzeba przyznać, że ludzie mają zadziwiające pasje!!:)
OdpowiedzUsuńStraszne i zarazem fascynujące. Skubany do perfekcji wyćwiczył utrzymanie równowagi. Szacun nieziemski, ale czy naprawdę musiał to robić na alpejskim szczycie? Jakaś mogiła by mu nie starczyła?:D Niżej, bezpieczniej... Brrr...
OdpowiedzUsuń